• Wpisów:186
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 23:15
  • Licznik odwiedzin:6 697 / 2617 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Być prezentem pod choinkę... dziwne uczucie. Maciej ma wyobraźnie xD Jasne, zapakuję się i podłożę pod drzewo. Ciekawy pomysł. Już nie mogę się doczekać, co wymyśli na sylwestra. Że mu na petardzie do pokoju wlecę? xD Chodź fakt jaki mi wczoraj objaśnił lekko mnie zszokował ;** szkoda, że tego nie widziałam - pewnie ciekawy widok, ale cóż
 

 
Wstałam dopiero xD dzisiejszy dzień mnie przytłacza, a myśl o ubieraniu choinki dołuje... Coś przestała działać ta "magia świąt" ;/ jeszcze chwila, a zacznę uderzać głową o ścianę. W tym roku te święta są w złym dniu. Wigilia powinna być w środe mam muła po wczorajszym dniu. Ale trzeba przyznać, że chodziaż zwiedziłam dach kauflanda i było fajnie xD ciekawe jak Misi i Maciejowi idą przygotowania do świąt. Kończę to notkę, bo trochę zbytnio się rozpisałam.
 

 
-Komentujesz moje życie nie znając moich myśli?
-Tak, wystarczy mi widok jak napierdlasz ludzi śnieżkami z dachu sklepu.
-Jasne, tylko, że chwile tak spędzone to ułamek mojego życia. To, jaka tam byłam nie oznacza, iż jestem taka zawsze.
-Mi to wystarczy do wyrobienia sobie opini o tobie.
-Czyli? Co to za opinia?
-Jesteś... wariatką?
-To twoja opinia. Ja uważam inaczej, po prostu jestem niepoważna xD
-A gdzie hasło: "Tylko wariaci są cos warci"?
-Zgubiło się.
-Ja sądzę o wariatach podobnie. Są warci mojego czasu, ciekawi i baaardzo pociągający.
-Y. Pociągający? Co takiego w nich "pociągającego"?
-Nieprzewidywalność umysłu.
-Powinnnam to przewidzieć.
-Co?
-Nie jesteś wariatem, nie jesteś nic wart. Po prostu chcesz być taki jak my.
-Uda mi się?
-Z tym trzeba się urodzić.
 

 
-Znalazłeś w końcu definicję miłości?
-Tak, jedną z nich jesteś ty. ♥
-Ja? Nie w tym przebraniu.
-Fakt, lepiej wyglądasz bez niego.
-Spierdalaj!!!
Jakaś dziewczyna odbiega od nich, płacze.
-Co ja takiedo powiedziałem?
-Pytasz się mnie? Lepiej spytaj się mojej przyjaciółki, a twojej dziewczyny!!!
 

 
-Naprawdę mnie kochasz, czy tylko popisujesz się przed byłą?
-Kochamm.
-Kogo? Ją, czy może jednak mnie?
-Y...
 

 
Godzinami mogę patrzeć na Twoje fotki i myśleć o tobie, mogę poświęcić Ci każdą chwilę mojego życia, możesz mnie mieć, wystarczy, że powiesz takie słowo na 6 liter szczerze. Jedno słowo, a znaczy tak wiele...
 

 
Święta już niedługo, a ja jeszcze nie wykonałam moich obowiązków xD nie chce mi się szczerze mówiąc, jestem zbyt leniwa i wg ;]
__________________________________________________
Karp... ostatnim obrazem jaki ujrzy będę ja ^^ później go zabije xD Julia - Zabójca Karpi
 

 
Dziewczyna widzi Rudolfa z zielonym nosem:
-Cześć, a czy ty nie powinieneś mieć czerwonego nosa?
-Peruke zakładam tylko w godzinach pracy.
 

 
-Chyba zwariowałam. Widzę św. Mikołaja przed sobą.
-Nie zwariowałaś, to tylko omamy.
-Aha... to źle?
-Jeśli jesteś czysta to baaardzo źle ; )
-Ale ja nic nie brałam
-Biegnij, może zdąrzysz na autobus do Świecia ;*
 

 
Dzisiejszy "angielski" był zajebisty. Poszłam z Misią do pizzeri ^^ następnie do McDonalda + fon do Macieja. Zwała jak chuj... po tem na dach do kauflanda xD dzwonie do Macieja po raz drugi, gadałam jak bym była pijana <zaciesz> Z kauflanda do rosssmana xD moje perfumiki kochane i do fotografa:
-Sa zdjęcia?
-Nie, dopiero jutro, bo maszyna się popsuła
-Aha <śmiech>
Po tym do Piotra i Pawła xD Kupilismy tymbarki, odkryłam magie świąt <bhahaha>... i w końcu oczekiwany THE END ^^
 

 
Misiu, misiu... misiu ^^ Czekałam, aż twoje futrzane łapki mnie przytulą. Liczyłam, że twoje plastikowe serce zacznie bić. Miałam nadzieję, że zacerowane usta powiedzą coś, cokolwiek. Wierzyłam w twoje pochodzenie (Misiolandia). Kochałam twoje czarne guziki przyszyte w miejsce, gdzie powinny byc oczy. Bawiłam się tobą od maleńkości, a ty mnie po prostu olewasz...
  • awatar Gość: Robiłam tak wcześniej i on się chyba "rewanżuje" .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
-Chcesz mi powiedzieć, że chodziłeś ze mną tylko po to, aby nie być samotnym?!
-Nie tylko po to.
-A po co jeszcze?!
-Aby się z tobą przespać ;*
Zapadła cisza, dziewczyna przywaliła chłopakowi w twarz po czym odeszła uśmiechając się do każdego kogo mijała.
Gdy weszła do domu, zdęła płaszcz, czapkę oraz uśmiech i powiesiła wszystko na wieszaku. Płakała, zalała dom łzami, a byłego już chłopaka nigdy więcej nie zobaczyła na oczy...
  • awatar Gość: Moja sytuacja. Miałam tak przed wakacjami. To jest okropne :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
-Kochaj mnie tak, jakby właśnie kończył się świat.
-To niemożliwe, bo ty jesteś moim światem ;*
 

 
Życie jest takie podłe. Najpierw podstawia nam jakiegoś przystojniaka, pozwala nam się w nim zakochać i... dostawia dziewczynę, aby nie czuł się samotnie?
 

 
Ułożyłam już prawie cały obrazek, brakuje tylko jednego puzzla... a tak, przecież odszedłeś
 

 
Możesz mnie mieć, możesz kraść mi powietrze, ale proszę nie odchodź ;*
 

 
Wszedłeś do mojego życia frontowymi drzwiami, teraz poszukaj tylnych drzwi i wyjdź tak, abym tego nie odczuła.
  • awatar Lotar King: [...] nic nie jest stracone, jeżeli ma się dosyć odwagi, aby twierdzić, że wszystko jest stracone i że trzeba zaczynać od zera [...].
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kokardki, kokardki... więcej kokardek?
 

 
Wysłałam kartki... w końcu xD przy okazji zaliczyłam nie taką małą glebe cała dupa mnie boli tak, że nie mogę wysiedzieć xD ale nie licząc tego to nawet udany miałam ten dzień ^^ już się nie wściekam na moją kochaną Aguśśkę ;* ogólnie to jeden z najlepszych moich dni... gdzie te święta?
  • awatar Gość: Ja ostatnio też zaliczyłam glebe i nie mogłam wstać :D!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Takk koniec tego męczącego dnia <jupi> dostałam dwa prezenty, resztę później xD ogólnie to nie ogarniam dzisiaj, ale jest dobrze dostałam co chciałam (pierścionek ze wstążką i sweter), a teraz czekam do czwartku, aż wydam kasę na ciuchy ... fobia kupowania ciuchów ^^
 

 
Jak tak będę się wszystkim przejmować to w końcu wyląduje w zakładzie psychiatrycznym normalnie mnie roznosi, zaraz rozwale klawiature i wg całego laptopa xD
 

 
Myśli plączą mi się w supełek, jak sznurówki w butach.
 

 
W uchu wciąż ta cisza, którą usłyszałam dzwoniąc do ciebie. Takie chwile nie powinny istnieć, zbyty bardzo działają na psychikę ludzką.